Poranek jest początkiem, który wyznacza tempo na cały dzień. Jeśli zaczniesz od lekkich ćwiczeń, szklanki ciepłej wody z cytryną i kilku głębokich oddechów, ciało zacznie pracować inaczej. Jest otwarty na ruch, działanie, kontakt. A z tej otwartości stopniowo kształtuje się to, co w męskiej istocie jest tak ważne – gotowość.
Równie ważne jest stworzenie przestrzeni bez pośpiechu. Nawet jeśli dysponujesz 10 wolnymi minutami, lepiej przeznaczyć je na świadomy start: chwilę medytacji, spokojną muzykę, krótki spacer boso po domu – wszystko to pomoże ci zyskać głębsze poczucie kontroli nad swoim dniem.
Poranne nawyki są kwestią szacunku do samego siebie. I tu zaczyna się wszystko inne.